piątek, 21 września 2018
Najnowsze: Zakłady długoterminowe na zwycięzcę Ligi Mistrzów

Będzie transferowa bomba?

Wiele wskazuje na to, że dziewięcioletnia przygoda Cristiano Ronaldo z Realem Madryt dobiega końca. Według hiszpańskich mediów Portugalczyk jest już od krok porozumienia z Juventusem Turyn.

Title

źródło: AFP

Temat odejścia portugalskiej gwiazdy ze stolicy Hiszpanii pierwszy raz na poważnie pojawił się po ostatnim finale Ligi Mistrzów, kiedy to sam Ronaldo stwierdził, że pięknie było grać w Realu Madryt. Wówczas w gronie jego potencjalnych pracodawców wymieniano głównie Paris Saint-Germain oraz kluby z Wysp Brytyjskich. Sprawy nabrały jednak tempa początkiem tygodnia. Wtedy do gry wkroczył bowiem Juventus.

Dziś hiszpański „AS” poinformował, że CR7 osiągnął już porozumienie z włoskim gigantem. Oliwy do ognia dodał również były dyrektor Starej Damy, Luciano Moggi, który stwierdził, że Portugalczyk przeszedł już testy medyczne w Monachium i podpisał kontrakt.

W stolicy Piemontu Ronaldo ma zarabiać 30 milionów euro. Los Blancos za swoją największą gwiazdę otrzymać mają z kolei 100 milinów euro. Co ciekawe, za wyborem Juventusu stać mają m.in. jego fani, którzy nagrodzili Ronaldo owacją na stojąco w czasie ostatniego ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

Cristiano Ronaldo na Santiago Bernabeu trafił w 2009 roku. Od tego momentu w barwach Królewskich rozegrał 438 meczów, w których strzelił 450 bramek.

Transferowe zakłady bukmacherskie

Przyszłość Portugalczyka rozpala już wyobraźnie nie tylko fanów piłki nożnej. Tematem zainteresowane są również firmy bukmacherskie, które starają się docierać do swoich graczy za pomocą coraz to szerszej oferty. I tak u operatora zakładów wzajemnych Fortuna obstawiać można czy Ronaldo swój pierwszy ligowy mecz sezonu 2018/2019 rozpocznie w Realu Madryt. Główny sponsor Legii Warszawa proponuje tutaj jedynie odpowiedź „tak”, do której dopisał kurs na poziomie 1,20. Takie podejście niewątpliwie świadczy, że akurat ten buk podchodzi do rewelacji mediów z dużym dystansem.

Komentarze i opinie (0)

Będzie transferowa bomba?
Zgłoś uwagi do strony
Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Kontynuując przeglądanie witryny wyrażasz zgodę na postanowienia naszej polityki prywatności dotyczącej plików cookies.