czwartek, 20 września 2018
Najnowsze: Zakłady długoterminowe na zwycięzcę Ligi Mistrzów

Zieliński najdroższym polskim piłkarzem?

Piotr Zieliński po raz kolejny znalazł się w kręgu zainteresowań Liverpoolu. Operacja nie będzie jednak prosta, bo w grę wchodzą ogromne pieniądze. 

Title

źródło: Getty Images

O tym, że Polak może zmienić Neapol na Liverpool, co chwila dowiadujemy się z nowego źródła. Ostatnio poinformowało  o tym „Corriere dello Sport”. Fanem talentu Polaka jest obecny menadżer The Reds Juergen Klopp. Według włoskich mediów, aby przeprowadzić operację, Anglicy liczyć się muszą z wydatkiem 65 milionów Euro. Tyle bowiem wynosi kwota odstępnego wpisana w kontrakt polskiego zawodnika. Gdyby faktycznie doszło do takiego transferu, Zieliński stałby się najdroższym polskim piłkarzem w historii.

To nie pierwszy raz, kiedy media łączą Polaka z The Reds. Już 2016 roku Liverpool starał przekonać się Zielińskiego do przeprowadzki na Wyspy Brytyjskie. Ten jednak ostatecznie wybrał Napoli, ale nadal znajduje się w orbicie zainteresowań angielskiego giganta.

W obecnym sezonie Zieliński rozegrał 36 meczów, w których strzelił osiem goli i dołożył dwie asysty. Serwis transfermarkt.de wycenia Polaka na 25 milionów euro.

Napoli w ofercie firm bukmacherskich

Do letniego okienka transferowego nic w tym temacie się nie zmieni, więc Zieliński będzie starał się jak najbardziej pomóc swojemu obecnemu klubowi, czyli Napoli. Najbliższą tego typu okazją będzie najbliższa niedziela, kiedy to Azzurri zmierzą się na wyjeździe z Interem Mediolan. To spotkanie obstawiać można już u operatorów zakładów wzajemnych. Według nich to właśnie goście mają większe szanse na zwycięstwo. I tak bukmacher forBET na wygraną Napoli oferuje kurs 2,05. Oceńcie sami czy to pewniak z wysokim kursem 😉

Komentarze i opinie (1)

Zieliński najdroższym polskim piłkarzem?
PLKP
12.03.2018
Zieliński w Liverpoolu? Ta saga trwa już od kilku lat i jakoś nie może się skończyć. Moim zdaniem, to tylko plotka. Patrząc na obecną kadrę The Reds, to nie ma w niej miejsca dla Piotrka. Być może załapałby się na ławkę. Ale to max!
Zgłoś uwagi do strony
Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Kontynuując przeglądanie witryny wyrażasz zgodę na postanowienia naszej polityki prywatności dotyczącej plików cookies.