niedziela, 22 lipca 2018
Najnowsze: Nowelizacja ustawy hazardowej: czysty zysk dla bukmacherów

Czy można samodzielnie wyjść z hazardu?

Hazard problemowy wpływa na wszystkie sfery życia człowieka oraz na funkcjonowanie jego bliskich. Kiedy coraz trudniej kontrolować grę, hazard staje się codzienną potrzebą, a nie tylko rozrywką towarzyską, zaś zadłużenie z powodu coraz wyższych obstawianych stawek szybko rośnie – trzeba zrobić wszystko, by wyjść z tej sytuacji i unormować swoje życie. Jak to zrobić?
stół pokerowy z żetonami i kartami, otoczony przez kilka osób
Czy samodzielne pokonanie słabości do gier hazardowych jest możliwe?

By poradzić sobie z nadmierną skłonnością do gier hazardowych (pokera czy zakładów bukmacherskich), najlepiej skorzystać z pomocy specjalisty lub grupy wsparcia innych hazardzistów, którzy są już w trakcie terapii albo ją zakończyli (w tym tekście przeczytasz więcej na temat tego, gdzie hazardziści mogą znaleźć wsparcie w walce z nałogiem). Jeśli jednak gracz nie chce szukać pomocy na zewnątrz, może na początku sprawdzić własne możliwości i spróbować samodzielnie poradzić sobie ze swoją słabością. Specjaliści podkreślają co prawda, że jest to bardzo trudna droga – ale jednocześnie dają pewne wskazówki, jak to zrobić.

Jak samodzielnie poradzić sobie ze słabością do hazardu

Według naukowców, istnieje zestaw wskazówek, które mogą pomóc graczowi w samodzielnym wyjściu z uzależnienia od hazardu (obstawiania meczów czy gry na jednorękich bandytach). Wszystko zależy oczywiście od tego, jak silny jest nałóg i wola gracza, by z niego wyjść. Oto lista dziesięciu porad, które mogą stanowić pierwszy krok w walce z uzależnieniem od gier hazardowych.

  1. Ogranicz ilość czasu przeznaczanego na granie. Warto jasno określić, ile razy w tygodniu będziesz grać, ustawić przypomnienie w kalendarzu, budzik, alarm w telefonie – słowem: skorzystać z każdego narzędzia, które będzie przypominać o czasowych ograniczeniach. Można oczywiście w ogóle przestać grać, i to byłoby najlepsze wyjście – jeśli jednak nie potrafisz całkowicie zerwać z graniem, ustal limit czasu, poświęcanego na obstawianie zakładów czy rozgrywanie partii gier, i rygorystycznie ich przestrzegaj.
  2. Ustal wysokość kwoty przeznaczonej na hazard i nigdy jej nie przekraczaj. Obstawiając zakłady czy grając na automatach, w kasynie itp. nie możesz mieć ze sobą więcej pieniędzy niż wcześniej ustaliłeś, nie korzystaj także z kart kredytowych. Nie wolno Ci też pożyczać od znajomych. Chodzi o umiejętność zachowania kontroli nad wydatkami i przestrzeganie swoich własnych zasad podczas gry.
  3. Skorzystaj z pomocy kogoś, kto nie lubi hazardu. Warto, abyś zaczął chodzić do kasyna, punktu zakładów sportowych i innych miejsc związanych z hazardem z kimś, kto nie przepada za graniem i raczej woli szybko opuścić miejsce gry niż długo w nim pozostawać. To ułatwia ograniczenie czasu przeznaczanego na hazard.
  4. Nie traktuj gry jako sposobu na ucieczkę od codziennych problemów. Dlatego nie wolno Ci grać, kiedy jesteś w psychicznym „dołku”, masz stresujący dzień czy problemy w domu. Po prostu – na takie sytuacje konieczne jest znalezienie innego sposobu rozładowania stresu i radzenia sobie z problemami niż hazard. Jeśli nie wiesz, w jaki inny sposób poradzić sobie ze złym samopoczuciem, zapytaj znajomych, rodzinę, jakie mają metody na stres, i wypróbuj coś nowego. Szukaj, aż znajdziesz sposób, który będzie Ci odpowiadał i zastąpi obstawianie zakłądów u bukmachera lub grę na maszynach.
  5. Pamiętaj, że hazard to rozrywka, a nie sposób zarabiania pieniędzy. Trzeba więc z góry uznać przegrane za element gry i nie przejmować się utratą pieniędzy. Jeśli przegrałeś kwotę, którą przeznaczyłeś na hazard, potraktuj to tak samo, jakbyś kupił bilet do kina – sfinansowałeś sobie dobrą zabawę. A o to przecież chodziło! Nie odgrywaj się, nie kontynuuj gry po wydaniu z góry założonej kwoty.
  6. Nigdy i od nikogo nie pożyczaj pieniędzy na hazard. Przyjmij zasadę, że swoje rozrywki finansujesz wyłącznie z własnych środków.
  7. Rób zestawienia. Systematycznie zapisuj, kiedy grałeś, w co i ile pieniędzy wydałeś – oraz czy coś na tym zyskałeś. Notatki pomogą ci w uświadomieniu sobie, ile czasu i środków pochłania hazard. Dzięki zestawieniom będziesz też mógł kontrolować sytuację i odpowiednio reagować.
  8. Nigdy nie graj „pod wpływem”. Pamiętaj, by nie korzystać z hazardu, kiedy jesteś pod wpływem jakichkolwiek substancji psychoaktywnych, czyli mających wpływ na Twoje zachowanie. To może być alkohol, ale mogą być też leki czy narkotyki. Wtedy na pewno nie będziesz w stanie kontrolować zachowania i przestrzegać własnych zasad.
  9. Zastanów się, z kim chcesz utrzymywać relacje. Spędzaj więcej czasu z bliskimi (pod warunkiem, że nie ma wśród nich osób mających problem z hazardem), przyjaciółmi i tymi znajomymi, którzy nie są hazardzistami. Zerwij kontakty z osobami, które wpędzają Cię w problematyczny hazard. Znajdź nowe sposoby aktywnego spędzania wolnego czasu, rozwijaj inne zainteresowania.
  10. Obserwuj samego siebie. Zobacz, czy opisane wyżej działania przynoszą efekt, czy łatwo jest Ci je zastosować, czy też pojawiają się problemy. Bardzo często jest tak, że trudno wprowadzić opisane metody w życie samodzielnie. Znacznie ułatwia zmianę wsparcie ludzi, którzy rozumieją, czego doświadczasz, a z drugiej strony – nie mają wobec Ciebie własnych oczekiwań (inaczej niż rodzina czy przyjaciele). Jeśli zorientujesz się, że samodzielna praca nad nadmierną słabością wobec hazardu nie przynosi efektów – poszukaj fachowej pomocy.

Samodzielne wyjście z problemowego hazardu (np uzależnienia od stawiania zakładów) to trudna droga – ale nie niemożliwa. Wymaga samozaparcia, kontroli i pewnej dozy nieufności wobec swoich własnych zachowań. Wsparcie z zewnątrz może znacznie ułatwić poradzenie sobie z nadmierną słabością – dlatego gdy zauważysz, że trudno jest Ci samodzielnie wdrażać opisane wskazówki, poszukaj pomocy.

Na podst.: Bohdan T. Woronowicz, Hazard. Historia, zagrożenia i drogi wyjścia, Poznań 2012.

Komentarze i opinie (2)

Czy można samodzielnie wyjść z hazardu?
Stefan Nowak
17.04.2018
każdy na początku wtopi, potem to już kwestia samokontroli i realnego podejścia – samemu też się da wyjść z hazardu, jak się chce to wszystko można…
Andrzej
16.04.2018
Oczywiście, że można. No, ale nie każdego na to stać. Trzeba wykazać się naprawdę samozaparciem. Jak przetrwa się kilka miesięcy, to potem już idzie z górki. Tylko trzeba być uważnym, bo jeden niewłaściwy ruch i wracamy do punktu wyjścia…
Zgłoś uwagi do strony
Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Kontynuując przeglądanie witryny wyrażasz zgodę na postanowienia naszej polityki prywatności dotyczącej plików cookies.