czwartek, 20 września 2018
Najnowsze: Zakłady długoterminowe na zwycięzcę Ligi Mistrzów

Kobe Bryant: od mistrzostw NBA do Oscara

Wielokrotny mistrz ligi NBA, okrzyknięty tytułem MVP, najlepszy strzelec AllStar, Mistrz Dunków, kapitan jednej z najbardziej cenionych drużyn w NBA. Skąd w takim razie wziął się u niego Oscar? To pytanie zadaje sobie wielu kibiców po 90. ceremonii wręczenia nagród Akademii Filmowej.

Title

Znany koszykarz zdobył Oscara za animowany film krótkometrażowy

Kobe Bryant – bo o nim mowa. Ceniony gracz NBA, wielokrotny mistrz i wierny koszykarz L.A. Lakers. Jego kariera, jak widać, jest przewrotna. Po przejściu na sportową emeryturę nie poszedł śladem przyjaciół z ligi, kupując własną drużynę, tworząc program rozrywkowy czy po prostu wydając zarobioną fortunę. Bryant najwyraźniej miał miejsce na półce z nagrodami (w końcu każdy wierny fan pamięta porażkę LAL z 2004 roku, prawda?) i postanowił, że zapełni ją… Oscarem.

Stworzona przez niego produkcja „Dear Basketball” to historia animowana – film krótkometrażowy, który powstał na podstawie życia samego koszykarza. Chcąc zakończyć swoją jakże ciekawą karierę sportową, Kobe napisał wiersz do koszykówki, w którym podziękował za piękną część swojego życia, a następnie postanowił przenieść zawarte w wierszu emocje na duży ekran. Choć całość ma zaledwie 4 minuty i narysowana jest ołówkiem, to przemówiła – do fanów piłkarza i, jak widać, także do jurorów Akademii Filmowej. Jako współproducent i bohater animacji, Kobe Bryant w nocy z niedzieli na poniedziałek (4/5.03.2018) odebrał swojego pierwszego Oscara, komentując to słowami „Czuję się lepiej niż gdybym odbierał mistrzowski tytuł po wygraniu NBA”.

Czy bukmacherzy wierzyli w zwycięstwo Dear Basketball?

Jak wiemy, w ofercie legalnych bukmacherów nie zabrakło zakładów wzajemnych na wyniki 90. gali oscarowej, a obstawiać można było również krótkometrażowy film Bryanta. Co więcej, animacja koszykarza znajdowała się w gronie tych, na których zwycięstwo najbardziej liczono: STS skomentowało, że od początku film krótkometrażowy był ich faworytem, wstępnie z kursem 1,5, a na dzień przed wręczeniem statuetek kurs ten dodatkowo spadł. Podobnie szanse koszykarza oceniali bukmacherzy LVbet (kurs 1,4) oraz Fortuna (kurs 1,3). Jak widać, Kobe Bryant od samego początku był bukmacherskim pewniakiem!

Co słychać w L.A. Lakers po odejściu Bryanta?

Autor zwycięskiej animacji od początku swojej kariery był związany z L.A. Lakers (Lakers for Life!), zdobywając z drużyną aż pięć razy mistrzostwa, dwa razy był królem strzelców, otrzymał tytuł NVP sezonu 2007/08 oraz dwukrotnie NVP finałów w 2009 i 2010. Odchodząc już na sportową emeryturę (karierę zakończył w 2016 roku), pobił swój rekord zdobytych punktów, a także zbliżył się do tego w lidze, mając na koncie aż 81 w meczu przeciwko Raptors.

Kobe Bryant był najlepszym zawodnikiem L.A. Lakers i każdy, kto dłużej śledzi losy ligi potwierdzi te słowa. Był wszechstronnym zawodnikiem, który potrafił zaadaptować się w każdej sytuacji. Mając nawet kiepski, można by powiedzieć – drugoligowy skład, robił wszystko co w jego mocy, aby mądrze pokierować drużyną. Jego odejście nadwyrężyło formę Lakersów, jednak ten sezon jest dla nich przełomowy. Władze postawiły na świeżą krew, mocne wymiany i w rezultacie odbudowują swoją pozycję. Obecnie zajmują 11. miejsce w Konferencji Zachodniej, a ich zwycięstwo przez bukmachera STS jest oceniane kursem 250 i wciąż spada. Najbliższy mecz, który odbędzie się 10.03 przeciwko Denver Nuggets jest obstawiany na 2,79 (Fortuna).

Komentarze i opinie (0)

Kobe Bryant: od mistrzostw NBA do Oscara
Zgłoś uwagi do strony
Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Kontynuując przeglądanie witryny wyrażasz zgodę na postanowienia naszej polityki prywatności dotyczącej plików cookies.