poniedziałek, 21 października 2019
Najnowsze: Esport zakłady bukmacherskie

Hazard patologiczny – co to jest?

Odbierz kod promocyjny Betclic Oferta na bonus Betclic VIP ważna do 31 października 2019
Spis treści
Rozwiń
  1. Hazard patologiczny – problem ok. 2 procent Polaków
  2. Co tworzy hazardzistę patologicznego? Geny, środowisko i… przypadkowa wygrana
Zachowania związane z hazardem można podzielić na kilka rodzajów, w zależności od sposobu zaangażowania, skutków, ilości poświęcanego na grę czasu i samopoczucia grającego. O hazardzie patologicznym mówimy wówczas, gdy mamy do czynienia z uzależnieniem, i to głębokim, od tego sposobu rozrywki. Zresztą, w tym momencie nie jest to już rozrywka, lecz trudna do kontrolowania słabość.
zdjęcie do tekstu o hazardzie patologicznym
O hazardzie patologicznym mówimy wtedy, gdy gracz nie kontroluje swojego pociągu do gier

Zwykłą grę towarzyską nazywamy najczęściej hazardem rekreacyjnym. Kiedy gracz zaczyna przedkładać rozgrywkę nad inne aktywności, gdy coraz częściej musi się „odegrać” i zaczyna mieć problemy w innych przestrzeniach życia z powodu gry – mamy do czynienia z hazardem ryzykownym. Hazard patologiczny natomiast polega na bardzo częstej, w zasadzie codziennej grze (choć może mieć ona różne formy, czyli np. jednego dnia zakłady, drugiego – kasyno), która jest podstawową aktywnością życiową, co wpływa bardzo negatywnie na życie rodzinne i zawodowe człowieka. Gdy gracza nie powstrzymują rosnące długi, rozbita rodzina i utrata pracy, gdy mimo wszystko dalej wyłącznie typuje, rozgrywa i obstawia – wtedy mamy do czynienia z sytuacją patologiczną.

Co napędza graczy? Emocje. I to te, które pojawiają się podczas gry, a nie np. w momencie wygranej. Jak opisują specjaliści, najważniejsze dla uzależnienie jest przeżywanie wyjątkowo dużego napięcia podczas rozgrywki – w oczekiwaniu na jej rozstrzygnięcie. To napięcie jest tym silniejsze, im wyższe jest ryzyko. Jeśli efektem jest wygrana, rośnie poczucie sprawczości, które napędza chęć dalszej gry. „Jestem niezwyciężony, mam moc, gram dalej!” – myśli wówczas wielu uzależnionych. Natomiast gdy przegrywają, spadek poczucia własnej wartości jest tak mocno odczuwany, że wywołuje natychmiastową potrzebę „odegrania się” – by udowodnić, że przegrana to wyjątek, a nie reguła.

Hazard patologiczny – problem ok. 2 procent Polaków

zdjęcie do tekstu o hazardzie patologicznym
W stadium patologicznym gracz nie chce i nie potrafi zerwać z nałogiem

Ile osób doświadcza patologicznego hazardu? Szczegółowe dane pochodzą ze Stanów Zjednoczonych. Jak podaje prof. Bohdan T. Woronowicz[1], eksperci National Council on Problem Gambling oceniają, że ten problem dotyczy ok. 2 mln dorosłych mieszkańców USA, a kolejnych kilka milionów gra na wysokim poziomie ryzyka. W badaniach przeprowadzonych w 2002 r. w stanie Nevada stwierdzono, że odsetek osób uzależnionych od hazardu wynosi tam ok. 5 proc. wszystkich mieszkańców. Nie ma natomiast tak szczegółowych danych dla Polski. Fachowcy szacują, że uzależnienie od hazardu dotyka ok. 2 proc. wszystkich Polaków. Podobny poziom notuje się w innych krajach Unii Europejskiej.

Co tworzy hazardzistę patologicznego? Geny, środowisko i… przypadkowa wygrana

Jak widać, ten problem dotyczy tylko niektórych graczy. Co może wpływać na nadmierną słabość wobec hazardu? Na pewno geny i środowisko. Zbadano już, że dzieci hazardzistów – ale i osób z innymi rodzajami uzależnień, m.in. od alkoholu czy leków – są bardziej narażone na popadnięcie w nałóg. Podobnie wygląda sytuacja osób, które obracają się w grupie znajomych często i dużo grających. Jeśli dojdą do tego dodatkowe czynniki, jeśli osoba w ogóle jest podatna na różnego typu uzależnienia – prawdopodobnie ulegnie też wobec hazardu. Wysokimi czynnikami ryzyka są także długotrwałe okresy obniżonego nastroju, przewlekły stres i problemy finansowe, a także tendencja do impulsywnych zachowań, a nawet… przypadkowa duża wygrana, zwłaszcza gdy padnie podczas pierwszych zakładów czy rozgrywek.

O hazardzie patologicznym mówimy wówczas, gdy gra sprawia poważny problem i wpływa negatywnie na całe życie człowieka. Wyraźnie widocznej jest, że gracz nie kontroluje swojego zachowania, przedkłada kolejne rozgrywki nad wszystkie inne rodzaje aktywności, łącznie z pracą i czasem dla bliskich, a przed obstawianiem nie potrafi go powstrzymać nawet świadomość bardzo poważnego zadłużenia. Na szczęście ten problem na tym poziomie dotyka zaledwie 2 proc. Polaków.

[1] Bohdan T. Woronowicz, red., Hazard. Historia, zagrożenia i drogi wyjścia. Poznań 2012.

Inni czytali również

Komentarze i opinie (0)

Hazard patologiczny – co to jest?
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i mają zastosowanie polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi Google.
Zgłoś uwagi do strony
Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Kontynuując przeglądanie witryny wyrażasz zgodę na postanowienia naszej polityki prywatności dotyczącej plików cookies.