wtorek, 22 maja 2018
Najnowsze: Podsumowanie Premier League – co typowali bukmacherzy

Ile razy chciałeś się odegrać? Polacy a uzależnienie od hazardu

Około 2 proc. Polaków grających we wszystkie typy gier hazardowych to osoby narażone na ryzyko uzależnienia – wynika z analiz Centrum Badania Opinii Społecznej przeprowadzonych w 2011 roku. 
zdjęcie do tekstu o uzależnieniu Polaków od hazardu
Czy jesteśmy podatni na uzależnienie od gier hazardowych?

Ryzyko zależy przede wszystkim od rodzaju gry – najbezpieczniejsze są gry liczbowe oraz loterie Totalizatora Sportowego, większe zagrożenie pojawia się podczas grania w kasynach, na automatach, w pokera, oraz obstawiania w zakładach bukmacherskich. Warto przy tym pamiętać, że nawet większe zagrożenie nie oznacza automatycznie uzależnienia – znakomita większość Polaków korzysta z tych rozrywek towarzysko, nie tracąc kontroli nad swoim zachowaniem.

CBOS regularnie sprawdza zachowania Polaków, związane z hazardem. Z badania opublikowanego w 2017 r. wynika, że w ciągu roku prawie połowa badanych przynajmniej raz brała udział w grze na pieniądze. Największą popularnością cieszą się od lat gry liczbowe i loterie Totalizatora Sportowego – 40 proc. badanych co najmniej raz w tym czasie zawarło zakład Lotto, a prawie jedna czwarta szukała szczęścia w zdrapkach. W zakładach bukmacherskich obstawiało 2 proc. Polaków, a w Internecie grało 1 proc. – a przynajmniej taka liczba badanych się do tego przyznała.

Milenium
20 zł bonus bez depozytu + 1000 zł bonus powitalny + 50 zł*
★★★★★
★★★★★
Ocena: 4.5
LVbet
10 zł bez ryzyka + 20 zł bonus + 760 zł od wpłaty 100 %
★★★★★
★★★★★
Ocena: 4.1
forBET
1200 zł bonus powitalny + 50 zł specjalny bonus
★★★★★
★★★★★
Ocena: 4

Ile wydajemy na gry hazardowe, o jakiej wygranej marzymy?

Hazard to rozrywka wciągająca – i choć wymaga nakładów finansowych, jednocześnie daje poważne nadzieje na znaczącą wygraną. Dlatego w nią inwestujemy. Wg CBOS-u, w ciągu dwunastu miesięcy przeciętny grający Polak wydał na gry hazardowe średnio 223 zł. Przy czym więcej wydawali mężczyźni (średnio ok. 342 zł) , podczas gdy kobiety – zaledwie 86 zł.

Marzeniem każdego gracza jest oczywiście wielka wygrana. Co to oznacza dla Polaków? Wysokość kwoty, którą uznalibyśmy za zrealizowanie swoich marzeń, jest tak różnorodna, jak różni jesteśmy my sami. Uśrednienie wskazywanych kwot pokazuje, że „wielka wygrana” to ok. 5 milionów złotych, choć najczęściej zadowolilibyśmy się niższymi sumami: od 800 tys. zł do 1 miliona (grupa 28 proc. badanych), a niektórzy nawet wypłatą w wysokości od 20 tys. zł do 100 tys. zł.

Uważaj na chęć „odegrania się”

kobieta grająca na automatach
Większość Polaków z gier hazardowych korzysta tylko dla rozrywki

To dla takich pieniędzy (oraz oczywiście dużych emocji z tym związanych) obstawiamy, zdrapujemy, wyliczamy szczęśliwe numerki i karty. Najczęściej – towarzysko. Kiedy pojawiają się sygnały, że możemy się od tej rozrywki uzależnić? Sami gracze jako istotny objaw wskazują charakterystyczną chęć „odegrania się”. To ten moment, kiedy nie można przerwać gry, ponieważ na pewno następny zakład bukmacherski przyniesie tę wielką wygraną, a jeśli jeszcze nie ten, to następny, albo jeszcze następny…

Wśród graczy grających regularnie co ósmy ma za sobą przynajmniej jeden taki epizod. Jedna sytuacja oczywiście o niczym nie świadczy, natomiast gdy ktoś odczuwa chęć odegrania się dość często – to znaczy, że jest narażony na uzależnienie od gier hazardowych. CBOS ocenia, że dotyczy to 2 proc. grających. Natomiast patrząc na całe społeczeństwo, zachowania ryzykowne, mogące skutkować uzależnieniem od hazardu podejmuje 4 proc. Polaków. Czy to dużo czy mało? Patrząc statystycznie – mało. Ale przecież te 4 proc. to ponad milion dorosłych, głównie mężczyzn, bo hazard najczęściej uprawiają mężczyźni.

Około miliona dorosłych Polaków jest więc narażonych na uzależnienie od hazardu. Poziom zagrożenia ma związek z rodzajem gry – trudniej uzależnić się od zakładów Totalizatora Sportowego (choć też jest to możliwe), nieco łatwiej od zakładów bukmacherskich, pokera czy automatów. Jednak uzależnienie dotyka tylko niewielkiej części graczy – tych, którzy tracą kontrolę nad swoimi zachowaniami. Zdecydowana większość przez całe życie gra towarzysko, zachowując przy tym pełną samokontrolę.

Komentarze i opinie (0)

Zgłoś uwagi do strony
Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Kontynuując przeglądanie witryny wyrażasz zgodę na postanowienia naszej polityki prywatności dotyczącej plików cookies.