środa, 28 lutego 2024

Mundial: bukmacherskie podsumowanie półfinałów

Podsumowanie meczów półfinałowych na mundialu

Freebet 20 PLN na mundial
Powitalny darmowy zakład w LVBET z kodem LEGALSPORT
Spis treści
Rozwiń
  1. Mecz Francja – Belgia: Sąsiedzki pojedynek
  2. Mecz 1/2 finału Chorwacja – Anglia: Doświadczenie vs młodość
Francja-Belgia - półfinałowy mecz mundialu
W półfinale mundialu spotkały się Francja i Belgia

XXI piłkarskie mistrzostwa świata są już na ostatniej prostej. Rozegrane zostały już bowiem wszystkie mecze fazy grupowej, ale i większość etapu pucharowego.

BONUSY NA MUNDIAL
Powitalne premie od depozytu + freebety + cashbacki

 

Do rozstrzygnięcia zostały już tylko dwa najważniejsze starcia, a więc spotkanie o trzecie miejsce i długo oczekiwany wielki finał. Tym samym oznacza to, że dobiegła już końca rywalizacja w półfinałach, gdzie naprzeciw siebie stanęły reprezentacje Francji i Belgii oraz Chorwacji i Anglii. Według notowań ekspertów, do walki o najważniejsze trofeum w piłce reprezentacyjnej przystąpić mieli Trójkolorowi i Synowie Albionu. Czy te prognozy okazały się słuszne?

Mecz Francja – Belgia: Sąsiedzki pojedynek

Jako pierwsi walkę o moskiewski finał rozpoczęły reprezentacje Francji i Belgii. W spotkanie lepiej weszli piłkarze Roberto Martineza, którzy raz za razem siali spustoszenie w polu karnym rywali. Trójkolorowi jednak zachowali zimną krew i w 51. minucie wyszli na prowadzenie. Wówczas bierność obrony Czerwonych Diabłów wykorzystał Samuel Umtiti, który strzałem głową pokonał Courtoisa.

Od tego momentu na boisku rządzili już podopieczni Didiera Deschampsa, co sprawiło, że spokojnie dowieźli oni zwycięstwo do ostatniego gwizdka sędziego głównego. Tym samym Les Bleus znaleźli się po raz trzeci w finale najważniejszej piłkarskiej imprezy czterolecia. Co więcej, pobili oni rekord, bowiem od 1998 roku żadna kadra narodowa nie meldowała się w ostatnim pojedynku turnieju tak często jak Francja. W chwili obecnej najbliżej tego osiągnięcia są Brazylijczycy i Niemcy – piłkarze tych krajów na przestrzeni ostatnich 20 lat dwukrotnie docierali do tej fazy mundialu.

Darmowe zakłady na piłkę nożną

Najjaśniejszymi postaciami tego pojedynku byli Kylian Mbappe i Eden Hazard. Francuz zachwycił przede wszystkim w drugiej połowie, kiedy to popisał się nieziemskim zagraniem piętą do Oliviera Girouda, obracając się jednocześnie na piłce. Z kolei Belg od samego początku starcia bez większych problemów ogrywał przy linii bocznej prawego defensora, Benjamina Pavarda. Finalnie po 90 minutach więcej powodów do radości miał nastoletni napastnik Paris Saint-Germain. Takie rozstrzygniecie całego meczu z pewnością nie zdziwiło legalnych bukmacherów, bowiem zarówno operator bukmacherski STS, jak i Fortuna Zakłady Bukmacherskie większe szanse przyznawali mistrzom świata z 1998 roku. Oficjalny partner reprezentacji Polski ustalił kurs na zwycięstwo Francji w półfinale mundialu na poziomie 1,75 (do 2,05 na Belgię), a główny sponsor Legii Warszawa – 1,80 (do 2,07).

Mecz 1/2 finału Chorwacja – Anglia: Doświadczenie vs młodość

W drugim półfinale mistrzostw świata Chorwacja zmierzyła się z Anglią. Był to więc swoisty pojedynek dwóch różnych generacji piłkarzy – doświadczonych Chorwatów (średnia wieku zawodników wyjściowego składu na mecz z gospodarzem turnieju wynosiła 29,7 lat) oraz Anglików, którzy do Rosji przywieźli drugą najmłodszą drużynę w całej stawce. Spotkanie zdecydowanie lepiej zaczęli Synowie Albionu.

Już bowiem w piątej minucie wyszli oni na prowadzenie po strzale z rzutu wolnego Kierana Trippiera. Co ciekawe, dla Wyspiarzy była to już dziewiąta z 12 bramek na tym turnieju po stałym fragmencie gry. W 30. minucie na 2:0 powinien podwyższyć Harry Kane, ale przegrał pojedynek z Subasiciem. Ogniści wrócili do gry kwadrans po przerwie, kiedy to Ivan Perisić uprzedził Kyle’a Walkera i uderzył do siatki obok bezradnego Pickforda. Po tym trafieniu zdecydowaną przewagę na boisku miała ekipa z Bałkanów, co sprawiło, że podopieczni Garetha Southgate’a do ostatnich minut drżeli o wynik.

Najnowszy ranking legalnych bukmacherów - najlepsze rekomendacje w sieci

Tym samym do rozstrzygnięcia potrzebna była dogrywka, która dla piłkarzy Zlatko Dalicia nie jest niczym nowym – znaleźli się w niej bowiem po raz trzeci z kolei. Fakt ten nie przeszkodził im jednak w zdobyciu bramki na 2:1, która finalnie zapewniła im finał mistrzostw świata. Jej autorem został Mario Mandzukić. Taki wynik sprawił, że błędne okazały się prognozy bukmacherów, którzy w roli faworyta spotkania stawiali Anglików. – przykładowo, operator zakładów wzajemnych LVbet na ich zwycięstwo w meczu z Chorwacją oferował kurs na poziomie 1,64.

Podobnie do sprawy podchodził też bukmacher Totolotek, który do takiego rozstrzygnięcia dopisał kurs 1,60. Z kolei na awans reprezentacji Chorwacji do finału wspomniani bukmacherzy ustalili przed meczem kursy odpowiednio na poziomie 2,25 i 2,20.

12.07.2018, 22:10
Autor: J. Zalewski
Komentarze (0)
Mundial: bukmacherskie podsumowanie półfinałów
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i mają zastosowanie polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi Google.

Inni czytali również

Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Kontynuując przeglądanie witryny wyrażasz zgodę na postanowienia naszej polityki prywatności dotyczącej plików cookies.