sobota, 23 lutego 2019
Najnowsze: Zakłady specjalne na sport u legalnych bukmacherów

Jak ograć buka cz.2 – wyszukuj valuebety

Spis treści
Rozwiń
  1. Co to jest valuebet?
  2. Jak szukać wartościowych zakładów?
  3. Szacowanie prawdopodobieństwa typu jako metoda zwiększania szans na wygraną bukmacherską
  4. Valuebety na przykładach
  5. Warto wiedzieć
Graczy gier wzajemnych dzielimy na dwie grupy. Pierwsi to okazyjni bywalcy zakładów sportowych, którzy obstawiają wielkie komercyjne wydarzenia i z mniejszym lub większym powodzeniem (zależnym w głównej mierze od szczęścia) uzyskują profity. Tego typu obstawianie niesie ze sobą duże ryzyko braku zysków ze względu na bardzo dobrze dobrane kursy (bukmacher jest na wygranej pozycji).
mężczyzna pracujący na laptopie
Szukanie valuebetów zwiększa Twoją szansę na ogranie buka

Drugi rodzaj graczy to osoby wiedzące, że, by wygrać z kolekturą sportową, należy korzystać ze wszystkich dostępnych metod, które pozwalają zwiększyć nasze szanse na wygraną w „starciu” z bukmacherem. By ułatwić Wam odnoszenie zwycięstw w tej nierównej walce, przygotowujemy nasz cykl poradnikowy „jak ograć buka”.

Dzisiaj dowiecie się, jak i gdzie szukać spotkań, które są mniej popularne oraz „niedoszacowane” przez bukmachera. Chodzi oczywiście o szukanie valuebetów – wydarzeń, których kurs jest zawyżony, a co za tym idzie, prawdopodobieństwo typu zaniżone.

Co to jest valuebet?

Dlaczego tak? Od strony matematyki kurs każdego wydarzenia sportowego dobierany jest pod kątem szans na konkretny wynik oraz marży, jaką liczy sobie bukmacher. Związek pomiędzy trzema parametrami jest następujący:

p*k=1-m,

gdzie p oznacza prawdopodobieństwo rozpatrywanej sytuacji dla spotkania sportowego (wygrana, przegrana, remis, ilość punktów itd.), m to marża, jaką narzuca kolektura sportowa (w tym przypadku liczona procentowo) oraz (liczony na samym końcu) kurs tej sytuacji –k. Lewa strona tego wyrażenia reprezentuje wartość oczekiwaną zakładu wzajemnego. Bukmacher może policzyć powyższe tylko na jeden sposób: szacując wyrażenie p (marża jest narzucona z góry). I w tym miejscu może dojść do zaniżenia tej wielkości – pojawia się valuebet.

By lepiej zrozumieć to pojęcie, musimy przyjrzeć się bardziej wnikliwie interpretacji powyższego związku. Z matematycznego punktu widzenia wielkość wartości oczekiwanej niesie ze sobą następujące informacje:

  1. jeżeli p*k<1, to bukmacher ma przewagę – granie takich zakładów w dłuższej perspektywie czasu prowadzi do utraty całego wkładu;
  2. jeżeli p*k=1, to mamy sytuację, przy której gracz i kolektura sportowa mają równe szanse – po długiej grze tego typu zakładów gracz i bukmacher wychodzą na zero;
  3. jeżeli p*k>1, to gracz ma przewagę i dłuższa gra (statystycznie) zapewnia zyski.

Dla nas ważna jest tylko sytuacja 3. W tym przypadku mamy valuebet. Innymi słowy, jeśli chcemy ograć buka, to staramy się wyszukiwać takie wydarzenia sportowe, dla których nasze szacowanie prawdopodobieństwa typu jest wyższe niż zrobił to bukmacher.

Dlaczego tak robimy?

Statystycznie spotkania typu valuebet dają zysk przy długoterminowej grze, zależny od wielkości naszego oszacowania p*k. Dla przykładu, grając ciągle valuebety o wartości oczekiwanej na poziomie 1,1 otrzymujemy 10% przychód.

Skoro wiemy czym (teoretycznie) jest taki zakład, to pozostaje kwestia: jak go wyszukać?

Jak szukać wartościowych zakładów?

klawiatura komputera i dwie dłonie
W szukaniu valuebetów pomocne może być śledzenie różnic kursowych

Każda kolektura sportowa codziennie wystawia tysiące wydarzeń i wyszukiwanie wartościowych zakładów na pierwszy rzut oka może wydawać się karkołomne. Znajdą się oczywiście osoby, które posiadają doskonałą wiedzę na temat kilku dyscyplin sportowych i potrafią ją wykorzystać w poszukiwaniach. Jednak, by efektywnie wynajdywać interesujące nas spotkania, wystarczy orientować się w jednym wąskim zakresie wydarzeń, oferowanych przez bukmachera. Warto wyspecjalizować się w „egzotycznych” ligach (np. azjatyckich), które z wielu względów mogą być niedoszacowane przez bukmachera. Na co dzień w wyszukiwaniu valuebetów mogą pomóc następujące narzędzia:

  • różnice kursów – warto szukać różnic w kursach w ofertach różnych bukmacherów – np. jeżeli większość kolektur sportowych oferuje kurs na konkretne wydarzenie w okolicach 1.20-1.30, a w międzyczasie jakaś inna oferuje kurs 1.50-1.70, to mamy valuebet;
  • posiadanie kont u wielu bukmacherów ułatwia wyszukiwanie wartościowych zakładów – analiza spotkań tylko w jednym miejscu może obniżyć nasze szanse na znalezienie wartościowych spotkań;
  • wszelkiego rodzaju fora internetowe – doświadczeni gracze niejednokrotnie dzielą się swoimi typami w sieci, co może być bardzo dobrym źródłem informacji dla każdego, kto zaczyna szukać tego rodzaju zakładów;
  • nie należy się sugerować tylko i wyłącznie kursami spotkań – w idealnej sytuacji, podchodząc do wydarzenia, sami powinniśmy oszacować szanse typu i następnie porównać z ofertą bukmachera. Takie podejście gwarantuje nam „rzetelność” w dobieraniu valuebetów – pozwala na wiarygodny dobór spotkań.

By efektywnie wyszukiwać valuebety i zwiększyć swoje szanse na ogranie buka, powinniśmy, ale nie musimy sugerować się powyższymi możliwościami. Najważniejszym parametrem, który musimy zawsze oszacować, jest prawdopodobieństwo konkretnego typu. Jak to robić?

Szacowanie prawdopodobieństwa typu jako metoda zwiększania szans na wygraną bukmacherską

Skoro już wiemy, gdzie szukać wydarzeń sportowych, które mogą być valuebetami, musimy jeszcze wiedzieć, kiedy nimi są z całą pewnością (własne przeliczenia oparte na możliwie jak największej ilości informacji). Tych informacji możemy zasięgnąć z wielu źródeł ogólnie dostępnych oraz wykorzystując własną wiedzę w dziedzinie lub dziedzinach sportowych, w których się specjalizujemy. Pomocne mogą być:

  1. Wszelkiego rodzaju statystyki, w tym:
  • historia spotkań na wyjeździe oraz u siebie,
  • średnia ilość goli/punktów na mecz, w sezonie dla zespołu oraz poszczególnych graczy,
  • dane dotyczące składu – kto grał, gra i będzie grał,
  • wszelkiego rodzaju informacje dotyczące miejsca spotkania (nawet pogoda może mieć wpływ na wynik), aktualnej formy drużyny oraz poszczególnych zawodników, oraz nawet ich sytuacji poza boiskiem (kortem, torem wyścigowym, itd.) – naprawdę wszystko jest ważne w odpowiednim doborze prawdopodobieństwa konkretnego typu.
  1. Zachowania samego bukmachera/bukmacherów – jeżeli kurs skacze (dokładniej maleje), to kolektura sportowa chce przyciągnąć jak najwięcej graczy, gdyż niski kurs wydaje się bezpieczny. Nic bardziej mylnego. Należy więc na bieżąco szukać jak największych kursów i te obstawiać, jeżeli widzimy tendencję malejącą.
  2. Pomocne również mogą być internetowe programy porównujące kursy pomiędzy bukmacherami.
  3. Własne doświadczenie (możemy nazwać intuicją) co do możliwości zaistnienia valuebeta.

Możliwości i parametrów do sprawdzenia jest multum, ale warto. Oczywiście bukmacher ma do dyspozycji taką samą, za być może nawet większą ilość informacji, jednak nie jest nieomylny i tu należy szukać przewagi. Trzeba pamiętać, że kolektura sportowa ma do opanowania tysiące spotkań, my tylko kilka lub jedno dziennie (lub nawet w tygodniu). Tak że należy szukać valuebetów, gdyż to podstawowe narzędzie potrzebne w ograniu bukmachera.

Valuebety na przykładach

By najlepiej wyjaśnić ideę valuebetów, zobrazujemy kilka z nich na przykładach. Zacznijmy od tego, że poniższe spotkania są fikcyjne (zarówno kursy, jak i zespoły) i mają na celu pokazanie, jak w praktyce można znaleźć wartościowy zakład lub określić, że nim nie jest. Zacznijmy od następującego:

  1. Spotkanie Legia Warszawa-Górnik Zabrze – gramy 1X2 oraz kursy rozkładają się następująco: 2.20/3.20/3.25. Odpowiednie prawdopodobieństwa sugerowane przez bukmachera, przypisane do tej sytuacji prezentują się jako 43%/29%/28%. Wiemy jednak, że mecz odbywa się w Warszawie, stołeczny zespół nie przegrał u siebie ostatnich pięciu meczy oraz Górnik nie wygrał na wyjeździe od kilku kolejek. Ponadto ogólne statystyki spotkań obu drużyn pozwalają stwierdzić, że Legia wygrywała średnio co drugie spotkanie w ostatnich kilku latach. Pozwala nam to wysnuć wniosek, że szanse warszawiaków są dużo większe niż Górnika, dlatego szacujemy, że prawdopodobieństwo sukcesu Legii jest na poziomie 55%. Mamy więc 0,55*2.20=1,21>1, więc taki typ jest dla nas valuebetem.
  2. Ta sama sytuacja co powyżej, tylko inny bukmacher dopuszcza u siebie kurs 2.50 na Legię. Znów mamy valuebet i gramy z tym zawyżonym kursem, gdyż 0,43*2.50=1,075>1.
  3. Spotkanie w ramach turnieju ATP (tenis ziemny) pomiędzy Nishikori a Berdychem. Sami próbujemy oszacować niezbędne prawdopodobieństwo i dochodzimy do wniosku, że dajemy obu równe szanse na zwycięstwo. Należy teraz przyjrzeć się ofercie różnych bukmacherów i porównać nasze przemyślenia z ich kursami. Stwierdzamy, że najlepiej prezentuje się kolektura sportowa z kursami 2.05/1.70. Sprawdzamy wartości oczekiwane dla obu zawodników i otrzymujemy 1,25/0,85. Wynika z tego, że valuebetem jest zwycięstwo Nishikori i na ten wynik stawiamy odpowiednią kwotę.
  4. Tak samo jak punkt wyżej, z tym że decydujemy się porównać do sytuacji, w której bukmacher daje kursy w wysokości 1.95/1.90. Wtedy wartości oczekiwane to 0,97/0,95. Widzimy więc, że jakkolwiek wybierzemy, to nie uzyskamy wartościowego zakładu – szukamy innego spotkania lub bukmachera.

Już wkrótce na naszej stronie pojawią się kolejne części naszego cyklu – zapraszamy do lektury!

Wiesz już, czym są valuebety i chcesz wykorzystać swoją wiedzę w praktyce? Typowanie wyników sportowych w sieci umożliwi Ci siedmiu bukmacherów internetowych:

  • Totolotek – zarejestruj się i odbierz bonus TUTAJ
  • forBET – zarejestruj się i odbierz bonus powitalny TUTAJ
  • eToto – zarejestruj się i odbierz bonus TUTAJ
  • STS – zarejestruj się i odbierz bonus TUTAJ
  • Milenium – zarejestruj się i odbierz bonus TUTAJ
  • LVbet – zarejestruj się i odbierz bonus TUTAJ
  • Fortuna – zarejestruj się i odbierz bonus TUTAJ

Warto wiedzieć

Wartościowy zakład, bo tak brzmi polskie tłumaczenie słowa valuebet, to taki dobór wydarzenia sportowego, by nasz szacunek prawdopodobieństwa danego typu był lepszy niż bukmachera. Innymi słowy, staramy się wyszukać spotkanie, dla którego kurs jest zawyżony.

Komentarze i opinie (1)

Jak ograć buka cz.2 – wyszukuj valuebety
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i mają zastosowanie polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi Google.
Waldek
20.04.2018, godz. 12:55
Może ktoś podrzuci takie zakłady? chętnie zagram valuebeta
Mati
23.04.2018, godz. 08:42
Jak chcesz znaleźć najlepsze valuebety, to rób to samodzielnie! Wtedy najlepiej można oszacować współczynniki i efekty są super! Mogę Ci jednak zdradzić, że ja osobiście szukam takich typów w lidze włoskiej i niemieckiej. Moim zdaniem, to najlepsze ligi do gry.
Zgłoś uwagi do strony
Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Kontynuując przeglądanie witryny wyrażasz zgodę na postanowienia naszej polityki prywatności dotyczącej plików cookies.