czwartek, 20 września 2018
Najnowsze: Zakłady długoterminowe na zwycięzcę Ligi Mistrzów

Nowelizacja ustawy o grach hazardowych okiem prawnika – cz.2

Obowiązująca ustawa hazardowa od 2009 roku podlegała kilkukrotnym nowelizacjom. Tym razem dokonamy analizy tak często poruszanej nowelizacji z dnia 15 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o grach hazardowych oraz niektórych innych ustaw, która wchodziła w życie w dwóch częściach z dniem 1 kwietnia 2017 r i 1 lipca tego samego roku.

Title

zdjęcie do tekstu o nowelizacji usatwy hazardowej okiem prawnika
Jakie zmiany wprowadziła nowelizacja ustawy hazardowej z 2016 roku?

O tym, dlaczego ustawa hazardowa z 2009 roku musiała być wielokrotnie nowelizowana, pisaliśmy już w pierwszej części naszego tekstu. Teraz omówimy, jakie najważniejsze – z prawnego punktu widzenia – zmiany wprowadziła ostatnia nowelizacja, przyjęta w grudniu 2016 roku. Co więc zmieniło się w stosunku do stanu sprzed nowelizacji?

Mimo zmian jednoręcy bandyci nadal tryumfują

Po przeszło sześciu latach obowiązywania ustawy hazardowej z 2009 roku zauważono problem mnogości punktów, oferujących nielegalne gry na automatach. Powodem ich powstawania był wspomniany wyżej brak dochowanej notyfikacji, dlatego przedsiębiorcy wiedzieli, iż w procesach sądowych wygrają z Ministerstwem Finansów. Był to powód, dla którego ustawodawca zdecydował się wprowadzić monopol państwa na organizację gier na automatach: od 1 kwietnia 2017 r. tylko punkty Totalizatora Sportowego, mogą legalnie organizować takie gry. To rozwiązanie ma w zamyśle ustawodawcy wykluczyć z rynku szara strefę i przynieść korzyści finansowe dla budżetu oraz zmniejszyć skalę uzależnień od hazardu. A jak to wygląda w praktyce?

W teorii prawa istnieje coś takiego jak teoria racjonalności, która w skrócie polega na tym, iż przepisy muszą być dostosowane do panującej rzeczywistości, aby mogły skutecznie działać. Pozostaje zadać pytanie, w jaki sposób przeniesienie automatów z terenów kasyn do naziemnych punktów ma pomóc w zlikwidowaniu tych nielegalnych? Oczywiście można to tłumaczyć tym, iż jeśli gracz będzie miał dokonać wyboru to wybierze legalny punkt.

Kolejnym założeniem była wzmożona kontrola nielegalnych punktów gier na automatach i uruchomienie specjalnej… infolinii, gdzie można dzwonić i zgłaszać nielegalne punkty. Należy zauważyć, że oczywiście można zlikwidować całkowicie niepaństwowe punkty, jednak koszty takiej operacji byłby ogromne. Na każdą gminę musiałoby przypadać po kilku funkcjonariuszach służb skarbowych, zajmujących się jedynie hazardem. Podkreślenia wymaga fakt, z którym w historii już się spotkano i wynika z niego iż nie da zlikwidować czegoś, co jest społecznie akceptowane i oczekiwane – próbowano tego zabiegu z alkoholem w USA, skończyło się ogromnym przyrostem organizacji przestępczych i wykreowaniem kilkunastu nazwisk znanych do tej pory.

W związku z wprowadzeniem monopolu na organizację gier na automatach państwo ponosi koszty, gdyż musi wyprodukować automaty, stworzyć punkty gry i zatrudnić obsługujących je pracowników, musi także angażować służby w dokonywanie czynności operacyjnych w nielegalnych punktach oraz traci możliwe zyski z podatków. Jeśli chodzi zaś o zwalczanie możliwego uzależnienia od hazardu to ono de facto niema tu zastosowania: wszak można się uzależnić, grając w nielegalnym punkcie, ale również w tym państwowym czy w sieci.

Rejestr domen zakazanych: skuteczna blokada nielegalnego hazardu online

zrzut z rejestru domen zakazanych
Skutecznym narzędziem do walki z nielegalnym hazardem w sieci okazał się rządowy rejestr domen zakazanych

Nie tylko przepisy dotyczące automatów w praktyce okazały się martwe – dotyczyło to także hazardu online. Pomimo usilnych starań wcześniejsze nowelizacje ustawy hazardowej nie wyeliminowały nielegalnych gier hazardowych online. Przyczyna okazała się bardzo prosta – służba celna nie została wyposażana w odpowiednie do tego narzędzia prawne. Ustawodawca nie przewidział dodatkowych środków, mogących pomóc zwalczać nielegalny hazard online poza tymi, które wynikały już z ustawy o Służbie Celnej. Okazały się one niewystarczające – szczególnie, jeśli chodziło o postępowania przeciwko organizatorom spoza terytorium Polski.

Kiedy dostrzeżono ten problem, zdecydowano się na bardzo ciekawe pod względem prawnym rozwiązanie i można powiedzieć, iż w jakimś stopniu obejście prawa europejskiego. Na mocy nowelizacji z 15 grudnia 2016 roku opuszczono do krajowego rynku zagraniczne podmioty, jednak nałożono na organizatorów wymóg uzyskania zezwolenia na organizację gier hazardowych, wydanego przez Ministra Finansów. Jednym z warunków jest konieczność rozliczania podatków w Polsce. Taki zabieg praktycznie zamknął drzwi zagranicznym przedsiębiorcom do udziałów w polskim hazardzie online – obecnie na polskim rynku funkcjonuje dziewięć legalnych firm bukmacherskich (m.in. LVbet, Totolotek, eToto czy STS), z aż siedem to podmioty polskie (Fortuna to bukmacher z Czech a Superbet – z Rumunii).

Aby skutecznie walczyć z podmiotami, działającymi bez zezwolenia Ministra Finansów, wprowadzono, już niejednokrotnie omawiany Rejestr Domen Zakazanych (o którym więcej przeczytasz tutaj) oraz obowiązek blokowania adresów w nim się znajdujących przez dostawców usług internetowych. Tym mechanizmem ustawodawca precyzyjnie rozwiązał problem nielegalnych usług – jedyne co może dziwić to to, że potrzeba było na to aż siedmiu lat.

Po nowelizacji ustawy miłośnicy pokera to nie przestępcy

gra w pokera poza kasynem
Po nowelizacji ustawy hazardowej z 2016 roku w pokera można grać legalnie również poza kasynami gry

W 2010 r. poker zaczął być traktowany jako element sprzyjający rozwojowi negatywnych skutków hazardu. Turnieje przeniesiono wyłącznie pod dachy kasyn, a indywidualne gry traktowano jako nielegalne. Dochodziło do sytuacji, w których gracze zrzeszali się w grupy, umawiali się na organizację prywatnego turnieju i… wyjeżdżali wspólnie do przepięknej skądinąd Czeskiej Republiki. Oczywiście oficjalnym powodem wyjazdu była chęć zwiedzana i spróbowania tamtejszych knedlików czy „zapiekanego syra”.

Ponownie kolejna dziedzina hazardu przeniosła się do podziemia, a państwo nie miało nad nią żadnej kontroli. Dodatkowo zwyczajni ludzie, lubiący czasem zagrać „na pieniądze”, traktowani byli jako przestępcy. Na szczęście tu również dostrzeżono problem i na mocy nowelizacji ustawy hazardowej z 15 grudnia 2016 roku dopuszczono organizację turniejów pokerowych poza kasynami. Ustawodawca wymógł, aby taki turniej zgłosić do właściwych dla miejsca organizacji turnieju organów podatkowych, a pula nagród nie może przekraczać 50% średniego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw (więcej o zasadach gry w pokera po nowelizacji ustawy przeczytasz tutaj).

Należy bez wątpienia uznać, iż opisywana zmiana jest zmianą pozytywną i kończy z fikcją, która sugerowała, iż w Polsce po 2010 r. nie organizuje się turniejów pokerowych poza kasynami gry. Gracze, który są przeważnie zwykłymi obywatelami, mogą spędzić chwilę oddając się swojemu zainteresowaniu bez obawy, iż zostaną określeni mianem przestępców.

Warto wiedzieć

Wiedza w pigułce

  • Nie wszystkie założenia ustawodawcy, dotyczące nowelizacji ustawy hazardowej, okazały się słuszne – nadal nie został na przykład rozwiązany problem nielegalnego hazardu na automatach;
  • Skuteczne narzędzia prawne pozwalają na walkę z bukmacherami działającymi bez zezwolenia;
  • Gracze w pokera sportowego mogą spać spokojnie, gdyż nikt nie uważa już ich za potencjalnych przestępców.

Komentarze i opinie (0)

Nowelizacja ustawy o grach hazardowych okiem prawnika – cz.2
Zgłoś uwagi do strony
Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Kontynuując przeglądanie witryny wyrażasz zgodę na postanowienia naszej polityki prywatności dotyczącej plików cookies.